Cóż można napisać o sobie... i to prozą. Napisać tak aby pozostać obiektywnym i nie przemycać subiektywnych wad, a co gorsze, również zalet. :)
Swojego czasu widywano mnie w towarzystwie turystyczno/folkowego zespołu Vergil van Troff, później autorskiej kaVki, a od pewnego czasu szwendam się sam lub w towarzystwie podejrzanego elementu parającego się piosenką literacką czy też autorską.
I jak to w tym nurcie czasami bywa, zainteresowało mnie słowo. Jeśli miałbym wymieniać ważne dla mnie momenty to były nimi: nagroda im. Wojtka Bellona na SFP w Krakowie, dwukrotnie Złota Piątka OPPA, I miejsce na Nadziei w Kołobrzegu i Wieczornych nastrojach w Kwidzynie, nagroda im. Janka i Jacka Stefańskich na Bazunie czy też udział w koncertach "O aniołach innym razem.." w św. Janie w Gdańsku oraz "Pamięci Wojtka Bellona" na 46 SFP w Krakowie.
Przechodziłem również pozytywnie weryfikację zostając laureatem na Zajeździe Bardów, Łaźni, PZPR, OFPA w Ślesinie, Przybyciu Bardów, Muzycznej bitwie pod Gorlicami, OFPA w Rybniku, YAPA, Poetyckich Okruchach Lata, Bieszczadzkich Aniołach, Konkursie O Złote Koło Młyńskie, Pisz i śpiewaj poezję... i kilku innych, które albo znacie, albo ich istnienia w ogóle nie podejrzewacie. Dyplomy porasta kurz, a po nagrodach nie został najmniejszy ślad :)
Od czasu do czasu piszę teksty dla moich przyjaciół, kolegów, znajomych. Na MySpace próbka twórczości Piotrka Dąbrówki do moich tekstów.
I jest jeszcze MSW czyli międzypokoleniowa wymiana myśli w składzie Majewski Skrzypczak Wawrzyniak. Jakie ministerstwo, takie sprawy wewnętrzne ;)